Events, Earth
Wydarzenia, Ziemia
I wish to share my experience with you. Before I tell you about him, his story is important to me.
And this was the place in November, it was time to think about it.
What would I do if I could keep the link?
Did I paint in order to paint or am I talking about what I am talking about in my works? What would I emphasize, has she done anything to share it?
Following further ideas, creating formation with immediate response, is my space, it is creating something new, without which I am suffocating with water, without which I wither, wasted. So it just flowed in my thoughts and what I would do, is it really as I do? And suddenly it dawned on me that I would have more fun and experiment. As you can guess, I was immediately drawn to experiments. I swam. It was a wonderful time, full of delight and simply childish, sincere joy. I love to watch, to almost penetrate the structure, light, textures and colors. Ah what a time it was.
Since the beginning of the year, I have been trying to take photos, scans of experiments that have become collages. I still can't capture what fascinates me the most, and the situation is with light. There are different types and types of gold in the works, which makes them constantly changing. The photo flattens them and takes away this multilayered nature.

During this event, 80 works were created,
the process lasted almost 2 months, with 30 hours a week.
I called this set "Earth",
this collection includes 12 17x25 cm works,
The work is described with graphic signs on the front, with all catalog numbers, graphic sign, name and surname, title, cycle, work number in the collection.
For the work I used: alcohol ink, spray, various types of gold and silver paints, acrylics, glitter, various types of paper to vary the height and use of light and shade.


Pragnę podzielić się z Tobą moim doświadczeniem. Zanim o nim opowiem ważna dla mnie jest jego historia.
A było to gdzieś w połowie listopada, przyszła mi myśl, pytanie do zastanowienia.
Co bym robiła gdybym miała nieograniczone zasoby?
Czy malowałabym to co maluję, czy mówiłabym o tym, o czym mówię w swoich pracach? Na co położyłbym nacisk, czy w ogóle bym coś zrobiła?
Podążając dalej za moimi myślami pojawiła się natychmiast odpowiedź, że tworzenie to moja przestrzeń, to moje powietrze bez którego duszę się, woda bez której usycham, marnieje. Zatem pierwsza odpowiedź była łatwa, potem popłynęłam w rozmyślaniach nad tym co bym robiła, czy rzeczywiście to co robię? I nagle mnie olśniło, że więcej bym się bawiła, eksperymentowała. Jak się można domyślić natychmiast porwało mnie w stronę eksperymentów. Popłynęłam. Był to wspaniały czas, pełen zachwytów i wprost dziecięcej, szczerej radości. Uwielbiam oglądać, wnikać niemalże w struktury, światła, faktury, kolory. Ach co to był za czas niesamowity. 
Od początku roku podejmuję próby zrobienia zdjęć, skanów moich eksperymentów, które stały się ostatecznie kolażami. Wciąż nie mogę uwiecznić tego co mnie w nich najbardziej fascynuje, a mianowicie, co dzieje się ze światłem. Na pracach są różne rodzaje srebra i złota, co sprawia, że wciąż się zmieniają. Zdjęcie je spłaszcza, odbiera tą wielowarstwowość. 
Zamierzam na moim Instagramie podjąć próbę sfilmowania tych efektów
 W trakcie tego wydarzenia powstało 80prac, proces powstawania trwał prawie 2 miesiące, przy 30 h tygodniowo.
Ten zestaw zatytułowałam "Powietrze", w tej kolekcji jest 12 prac 17x25 cm,
Praca opisana jest znakiem graficznym z przodu, z tyłu numer katalogowy, znak graficzny, imię i nazwisko, tytuł, cykl, numer pracy w kolekcji.
Do powstania ich użyłam tuszy alkoholowych, sprayu, różnego rodzaju farb złotych i srebrnych, akryli, brokatu, różnego rodzaju papierów w celu zróżnicowania wysokości i wykorzystania światłocienia.  
Back to Top